niedziela, 13 lipca 2014

Oczyszczający szampon pokrzywowy Yves Rocher

Jestem z siebie dumna - drugi dzień z rzędu dodaję wpis. Bez zbędnego gadania przechodzę do recenzji!


Dzisiaj na tapetę idzie oczyszczający szampon pokrzywowy Yves Rocher. Kosmetyk jest zapakowany w plastikową buteleczkę o pojemności 300ml. Muszę przyznać, że bardzo spodobała mi się szata graficzna - prosta, zielona butelka z białą etykietką, na której jest liść pokrzywy. Buteleczka zamykana na typowy klik, w którego otworzenie trzeba włożyć sporo siły. Koszt szamponu to 9.90 w promocji, bez niej 11.90zł.
Dziurka, przez którą wylatuje szampon jest dosyć mała, dzięki czemu nie ma ryzyka wylania zbyt dużej ilości produktu.




Co sam producent mówi o tym szamponie?


Obietnica lekkich, błyszczących włosów - mmm... brzmi nieźle. Bez parabenów, silikonu i sztucznych barwników - brzmi jeszcze lepiej. Buteleczka nadaje się do recyklingu - miło, że firma myśli o środowisku. A jak się prezentuje skład?



Skład pozytywnie zaskakuje brakiem SLS, zamiast tego jest delikatniejszy ALS. Mamy także w sporej ilości obiecany ekstrakt z pokrzywy. W sumie nie ma na co narzekać, dobrze jest. Konsystencja jest wodnisto-żelowa. A działanie?
Ten szampon jest najlepszym środkiem myjącym jaki miałam! Pięknie pachnie świeżą pokrzywą, porządnie się pieni, lekko zmywa. Efekt po umyciu głowy jest świetny - włosy są leciutkie, błyszczące, oczyszczone, łuski są podomykane, lekko się rozczesują nawet bez odżywki i odbite od skóry. W życiu nie spodziewałam się tak dobrego szamponu w Yves Rocher. Na upartego nie muszę używać nawet odżywki. Z chęcią kupię kolejne butelki :)

Pozdrawiam,
Amaudie :)

14 komentarzy:

  1. Szampony z YR faktycznie działają bardzo fajnie, ale niestety moja skóra nie znosi ALS, więc nie mogę po nie siegać. ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam sobie go kupić, ale ostatecznie zdecydowałam się na pokrzywowy z Barwy :) Może następnym razem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy go nie miałam. Popatrzę na niego przy następnym zamówieniu w YR :).

    OdpowiedzUsuń
  4. moje włosy nie znoszą szamponów pokrzywowych...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam niestety.
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi zachęcająco, moja mama miała jakiś szampon z YR i jak raz umyłam nim włosy to myślałam że oszaleje - pachniał foliakiem z pomidorami !! ;o

    OdpowiedzUsuń
  7. mam go w domu:)
    pozdrawiam serdecznie ;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam szampon z pokrzywy ale na dłuższą metę działa odwrotnie - skóra głowy jest przesuszona i wydziela więcej łoju . więc uważaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i bardzo się z nim polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzadko kiedy oczyszczający szampon tak fajnie działa i nie trzeba po nim odżywki. WoW:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pierwszy rzut oka prezentuje się bardzo fajnie :D Testowałaś kiedyś coś z tego: http://www.yves-rocher.pl/tag/f/30,przeznaczenie,186,kosmetyk-do-piel%C4%99gnacji-paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię szampony z dodatkiem pokrzyw.

    OdpowiedzUsuń
  13. o dobrze wiedzieć , niedaleko mam do Yves Rocher ☺

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się nei sprawdził, wolę ten z malwą:) też mam pojemik z pepco:D

    OdpowiedzUsuń